Taniec towarzyski to świetny pomysł na aktywne spędzenie czasu, urozmaicenie zwykłego dnia oraz poprawienie koordynacji ruchowej. W zasadzie trudniej podjąć samą decyzję niż się go nauczyć. Wystarczy jedynie trochę motywacji i dobrych chęci oraz minimum wolnego czasu. A jest w czym przebierać. Najbardziej znanymi formami tańca towarzyskiego są:
– walc wiedeński
– walc angielski
– tango
– foxtrot
– quickstep
Nie trzeba być profesjonalistą, żeby tańczyć. Chociaż kto wie, taniec jest na tyle wciągający, że każdy, w dowolnej chwili swojego życia może odkryć w sobie nową pasję. Rozpoczynając od zwyczajnego kursu nierzadko kończy się na salach turniejowych, wśród samych sław. Popatrzmy przez chwilę na to, co dzieje się wokół nas – oglądając rozmaite programy taneczne nie raz obserwujemy ludzi, którzy tańczyć zaczęli zupełnie przypadkiem, a teraz z powodzeniem robią to zawodowo. Tak czy inaczej, warto, chociażby dla rozrywki. Taniec towarzyski nie jest zobowiązujący, a jego opanowanie często przydaje się w codziennych sytuacjach.
Myśląc o tańcu, pierwsze co nasuwa nam się na myśl to nieskoordynowane ruchy ciała, dostosowane do zasłyszanej muzyki… Obecnie taniec przeżył jednak tyle modyfikacji, że ciężko wyliczyć wszystkie jego formy i gatunki. Z pewnością jedną z ciekawszych i mniej konwencjonalnych jest taniec brzucha, należący do grupy tańców orientalnych. Ogląda się go z wielką przyjemnością, ale sam w sobie nie jest taki prosty do opanowania. Nierzadko trzeba się z tą umiejętnością urodzić lub wypracować naprawdę dobre poczucie rytmu. Taniec ten można wykonywać samodzielnie lub w większej grupie. Choreografie w tańcu brzucha potrafią być naprawdę efektowne i widowiskowe. Najistotniejsze przy nauce jest opanowanie sztuki koordynacji ciała w taki sposób, by każda jego część „pracowała” oddzielnie. To właśnie pozwala na uzyskanie efektu płynności, jaki widzimy w teledyskach. Taniec brzucha, jak każdy inny w dzisiejszych czasach, ciągle się rozwija i zmienia. Na chwilę obecną jego najpopularniejsze rodzaje to: megeance, drum solo czy beledi, ale z całym przekonaniem wkrótce będzie ich więcej.
Modern, jak sama nazwa wskazuje, jest jedną z najnowszych technik tańca, która zyskuje obecnie coraz większą i większą popularność, szczególnie wśród młodych adeptów sztuki tańca. Do niedawna, modern był niesłusznie klasyfikowany jako jeden z tańców jazzowych, jednak okazało się, że stanowi on odrębną grupę tańców samą w sobie. Modern bazuje przede wszystkim na emocjach – tancerze skupiają się nie tyle na samej technice i liczeniu kroczków, co na opowiedzeniu widzom ciekawej, przejmującej historii. W ten sposób przekazują na zewnątrz część siebie i ukazują swój prawdziwy, bądź też alternatywny charakter. Modern z całą pewnością należy do tańców wyrazistych, wywierając na odbiorcy niesamowite wrażenia. Inspiracje czerpie nierzadko z klasyki – przenosząc płynność ruchów i nadając im nowej świeżości. Modern nawiązuje również do jazzu – „kopiując” ułożenie stóp oraz wplatając w choreografię rozmaite elementy akrobatyczne, takie jak wyskoki czy efektowne podnoszenia. Modern rozwija się w zastraszającym tempie, więc niedługo zapewne przekroczy wszystkie dotychczasowe granice. Tym lepiej dla nas, obserwatorów.
Jazz jest techniką tańca, nawiązującą ściśle do takich gatunków jak modern, balet czy taniec współczesny. Taniec ten miał swoje początki w XIX wieku, jednak w tych czasach nie zyskał wielkiego uznania. Dlaczego tak się działo? Przede wszystkim dlatego, że wtedy dominował balet, który systematycznie wypierał inne techniki i to on brylował na deskach teatru. Mimo to, jazz nie umarł „śmiercią naturalną”, ponieważ wkrótce zaczęła pojawiać się muzyka, która podbiła serca słuchaczy w ekspresowym tempie. Mowa oczywiście o samym jazzie. Dzięki takiemu wsparciu taniec wrócił do łask i zaczęły powstawać jego rozmaite odmiany. Jazz opierał się głównie na improwizacji, wyrażaniu emocji i własnej osobowości poprzez płynność i lekkość ruchu. Obecnie, jazz pozbawiony jest jakichkolwiek ograniczeń i występuje w wielu ciekawych formach, na przykład classical, modern czy lyrical. Każda z nich bazuje na innym rodzaju wrażliwości, jednak łączy je jedno : zamiłowanie do piękna i precyzji ruchu. Oglądając pokazy tancerzy jazzowych mamy nieodparte wrażenie niezależności i odrębności tańca od reszty świata.
Paulo Coelho powiedział niegdyś, że „o tańcu nie da się pisać [...] taniec trzeba tańczyć”. Okazuje się, że wielu młodych ludzi podąża dziś za tą myślą. Taniec jest obecny wszędzie : w telewizji, w prasie, w internecie, na rozmaitych forach, nawet na ulicach, gdzie codziennie można zobaczyć przypadkowe osoby, dające się porwać chwili, poruszające się w rytm muzyki, dobiegającej gdzieś z oddali. Jak można się domyśleć, ta sytuacja idzie jeszcze ku lepszemu, dzięki wzmożonej promocji tego rodzaju aktywności. Optymistyczne jest to, że coraz więcej amatorów, którzy w życiu nie mieli do czynienia z tańcem, decyduje się na różnego rodzaju kursy, happeningi i tym podobne. Rośnie nam w szybkim tempie nowa generacja – świeższa, bardziej optymistyczna i energiczna. Taniec ma bowiem działanie odstresowujące i odprężające. Poza tym pomaga utrzymać dobrą kondycję i świetne samopoczucie. Patrząc na te wszystkie zalety, ciężko się dziwić, że ludzie chcą tańczyć. Warto to robić chociażby po to, by oderwać się na chwilę od codziennych obowiązków i trosk. Taniec przenosi do lepszego świata, w którym każdy chciałby pozostać na dłużej.
Balet jest rodzajem tańca znanym od najdawniejszych czasów. Był on niegdyś wielkim widowiskiem, przeznaczonym dla elity – bezkompromisowym, eterycznym i przede wszystkim pełnym gracji i lekkości. Dziś balet odszedł niejako w zapomnienie, jednak ciągle w Polsce istnieją szkoły baletowe, w których kształcą się młode adeptki oraz adepci tej niezwykłej sztuki. Czy są one popularne? Niestety nie na tyle, na ile zasługują. W szkołach baletowych uczy się dziś jedynie kilkaset osób. Czy balet stał się przeżytkiem i został nieodwołalnie zastąpiony nowszymi stylami tańca? Na szczęście ciągle są ludzie, którzy temu przeciwdziałają. Układy baletowe także dziś są wykorzystywane w różnego rodzaju sztukach, przedstawieniach i tym podobnych. Ponadto, młodzi tancerze wplatają nierzadko ten styl w układy, charakterystyczne dla innych technik, np. jazz czy taniec współczesny. Miejmy więc nadzieję, że dla baletu zawsze znajdzie się miejsce w świecie tańca, nawet tego nowoczesnego, zmienionego. Jak wiele straciłby bowiem taniec, gdyby stało się inaczej…
Ten wybór stawia przed sobą wielu współczesnych tancerzy. Z jednej strony historia zna style tańca, które zawsze będą jedyne w swoim rodzaju. Z drugiej jednak, taniec współczesny rozwinął się w ostatnich latach tak dynamicznie, że ciężko oderwać oczy. Co więc jest lepsze? Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć we własnym sumieniu. Każdy styl tańca sam w sobie jest czymś niepowtarzalnym i nie można go porównać z żadnym innym. Może więc warto pomieszać jedno z drugim? Taniec współczesny nie zna ograniczeń, więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby wpleść w niego elementy klasyki. Balet w towarzystwie nieprzemyślanych, improwizowanych ruchów pełnych emocji brzmi dość ciekawie prawda? Nie ma więc potrzeby wybierać, chyba, że w zależności od własnych preferencji. Podstawowe pytanie brzmi, co lepiej „czujemy”. Z pewnością taniec współczesny daje więcej swobody i dowolności, można z nim eksperymentować w każdym możliwym kierunku, jednak klasyka jest bezkonkurencyjna jeśli chodzi o lekkość i płynność przekazu a także walory artystyczne.
Taniec współczesny jest, wbrew nazwie, dziedzictwem tańca klasycznego, który niegdyś królował na salonach i wielkich scenach. Ten rodzaj tańca jest bardzo ekspresyjny i przeznaczony raczej dla tych, którzy lubią tak zwany artystyczny nieład. Taniec współczesny bowiem polega głównie na pokazaniu własnych emocji za pomocą środków ruchowych. Na drugi plan odchodzi tu technika i sztywne zasady. Tancerz sam kreuje swoje ruchy, nadaje im dowolny kształt i lekkość. Dobry układ współczesny ma na celu opowiedzenie konkretnej historii i poruszenie odbiorcy. Najlepsi potrafią w tej dziedzinie uczynić cuda, serwując ze swojej strony wspaniałe, dynamiczne widowisko. Taniec współczesny jest niejako mieszanką kilku stylów tanecznych. Nie ma w nim żadnych ograniczeń – można posługiwać się ruchami, charakterystycznymi dla różnych technik. Chodzi o uzyskanie spójnej całości. By uzupełnić to wszystko, tancerze nierzadko decydują się na wprowadzenie
elementów akrobatycznych. Brzmi zachęcająco? Z pewnością warto poświęcić chwilę i obejrzeć.
Historia tańca sięga najdawniejszych czasów. Na przestrzeni wieków zmieniał się on nie do poznania – tak samo jak jego rola. Obecnie taniec staje się coraz bardziej popularny, a to między innymi dzięki rozmaitym programom telewizyjnym i doskonałej promocji. Chcąc się go nauczyć, możemy wybierać spośród wielu form i odmian. Najpopularniejszą jest zapewne taniec towarzyski, który wywodzi się z tak zwanych tańców salonowych, a obecnie króluje na wszelkiego rodzaju imprezach oraz turniejach. Należą do tej kategorii między innymi walc angielski oraz wiedeński, tango, foxtrot, quickstep. Kolejną grupę stanowią tańce klasyczne, czyli najprościej mówiąc balet i jego pochodne. Wywodzą się one z renesansowych tańców dworskich lecz dziś są już nieco mniej oficjalne niż kiedyś. Następnie, coś dla miłośników adrenaliny – tańce latynoamerykańskie, które są bardzo zmysłowe i efektowne. Są to m.in. rumba, samba, paso doble, cha-cha i jive. Ostatnią z podstawowych grup tworzą tańce współczesne oraz nowoczesne. Różnica między nimi polega na tym, że te pierwsze pochodzą od tańców klasycznych i zaliczają się do nich np. jazz, natomiast te drugie są „wymysłem” dzisiejszych czasów i zaliczamy tu wszelkiego rodzaju wariacje, takie jak breakdance, hip-hop czy dancehall.
Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule jest banalnie prosta. Czy aby na pewno? Z pewnością każdy z nas kiedyś tańczył, czy to na imprezach, potańcówkach, ze znajomymi, w gronie rodzinnym czy też zawodowo bądź hobbystycznie. Mimo to, żeby powiedzieć czym jest taniec nie wystarczy nadmienić, że jest to określony układ kroków, wykonywanych w rytm muzyki. Z technicznego punktu widzenia taniec jest czymś więcej. Mianowicie, jest to reakcja naszego organizmu na rozmaite bodźce emocjonalne. Czy zastanawialiśmy się kiedykolwiek w jakich sytuacjach chce nam się tańczyć? Otóż zazwyczaj wtedy, gdy jesteśmy pozytywnie pobudzeni, szczęśliwi i zadowoleni z życia. Ponadto taniec jest przejawem danej kultury. Praktycznie w każdym miejscu na ziemi tańczy się inaczej – słyszeliśmy przecież nie raz o tańcach ludowych, regionalnych itp. Taniec jest także formą terapii. Odstresowuje, wpływa na kondycję i zdrowie, skutecznie poprawia samopoczucie. Wreszcie, taniec uważany jest za rodzaj sportu. Poza tym turniejowym, wlicza się również do wielu konkurencji takich jak pływanie synchroniczne, łyżwiarstwo figurowe czy gimnastyka artystyczna. Brzmi zachęcająco prawda? Taniec to sama przyjemność a przy okazji metoda na polepszenie jakości życia.